WYSTĄPIENIE DELEGATA PRACOWNICZEGO, 
Jana Guza
100. SESJA MIĘDZYNARODOWEJ KONFERENCJI PRACY 9 CZERWCA 2011 R.



Panie Przewodniczący,
Panie Sekretarzu Generalny,
Szanowni Delegaci,

Obecna Sesja Międzynarodowej Konferencji Pracy to wydarzenie o wyjątkowym charakterze. Po raz setny przedstawiciele rządów, reprezentanci pracowników i pracodawców poszukują rozwiązań w sprawach społeczno-ekonomicznych, najistotniejszych dla świata pracy. Po raz kolejny współtworzymy dorobek Międzynarodowej Organizacji Pracy. Przyjmujemy fundamenty międzynarodowych standardów pracy oraz dbamy o ich przestrzeganie. Dla ruchu związkowego na całym świecie najważniejszymi są Konwencja nr 87 i nr 98 dotyczące wolności związkowej i wolności negocjacji zbiorowych. Niestety, pomimo ich znaczenia, wciąż są one nieratyfikowane przez wiele państw, także przez te, które uczą nas demokracji. Podkreślmy, ponad połowa ludzi pracy na świecie nie ma ochrony wolności związkowej.

Występuję na forum plenarnym Konferencji w imieniu grupy pracowniczej z Polski – kraju, który był jednym z założycieli Międzynarodowej Organizacji Pracy. Polacy w swojej historii niezwykle mocno doświadczali niesprawiedliwości. Idea solidaryzmu społecznego, w kontekście zabezpieczenia społecznego, ochrony najsłabszych jest zatem dla nas niezwykle istotna.

Szanowni zebrani,
Kolejny kryzys ekonomiczny unaocznił nam, jak kruche są podwaliny obecnego porządku społeczno-gospodarczego. Ryzykowne gry finansowe niewielkiej grupy bankierów doprowadziły do recesji, której skutkiem jest wzrost bezrobocia, powiększanie się obszarów biedy, wiele ludzkich tragedii. Rozwiązaniem proponowanym przez rządy i pracodawców ma być drakońska polityka zaciskania pasa u zwykłych obywateli, poszerzająca ich ubóstwo i obniżanie standardów życia. Zamiast rozszerzać zakres zabezpieczeń w poszukiwaniu źródła rozwoju społeczno-gospodarczego, to najczęściej w obszarze polityki społecznej odnajduje się źródło ograniczania wydatków. Zabezpieczenie społeczne jest jednym z instrumentów łagodzenia skutków kryzysu. Jest fundamentalnym prawem człowieka, prawem do ograniczania niepewności w perspektywie utraty dochodu, zdrowia, czy niezdolności do pracy. Niestety, jak wynika z Raportu Dyrektora Generalnego, między 75 a 80 procent obywateli na świecie nie może korzystać z podstawowej ochrony społecznej. Nie wolno nam przejść nad tym do porządku dziennego.

Jednym z najpoważniejszych problemów dla świata pracy stanowi bezrobocie. To podstawowa przyczyna ubóstwa, wykluczenia społecznego, rozszerzających się biegunów biedy i bogactwa. Podkreślał to w swoim wystąpieniu Juan Somavia, podczas ceremonii rozpoczęcia Konferencji. Niezwykle niepokojącym jest fakt, że armię bezrobotnych tworzą dziś głównie ludzie młodzi, wśród nich dobrze wykształceni absolwenci szkół wyższych. W Polsce, zasiłki które w założeniu powinny zapewnić minimalne środki na życie, są bardzo niskie i obejmują zaledwie ok. 20 procent bezrobotnych. Średni zasiłek miesięczny polskiego bezrobotnego stanowi 2/3 kwoty minimum socjalnego. Szacuje się, że ok. 1/3 bezrobotnych nie ma zapewnionego minimum egzystencji. Nie trzeba wiele wyobraźni, aby zrozumieć w jakiej biedzie żyją bezrobotni i ich rodziny. Choć w dzisiejszych czasach już nawet praca nie daje możliwości wyjścia z ubóstwa. Wszyscy dostrzegamy poszerzającą się grupę pracujących-biednych.

Zakres pomocy społecznej jest radykalnie obniżany, pomimo gwałtownie rosnących kosztów utrzymania. W Polsce zamrożone są progi dochodowe uprawniające do świadczeń z pomocy społecznej. Niewaloryzowane przez rząd od 2006 roku, pozostają na bardzo niskim poziomie, osiągając już poziom minimum egzystencji. Oznacza to, że pomoc społeczna nie przysługuje tym, którzy przekroczyli minimum biologiczne.

Drodzy delegaci,
Standardy pracy MOP w zakresie zabezpieczenia społecznego są podstawą zrównoważonego rozwoju w dobie globalizacji. Polskie związki zawodowe od dawna domagają się pełnej ratyfikacji Konwencji nr 102, w szczególności w zakresie świadczeń w razie bezrobocia. Niezwykle istotnym staje się w tym kontekście ratyfikowanie Konwencji nr 168 dotyczącej popierania zatrudnienia i ochrony przed bezrobociem. Wspólnie jednak musimy dążyć do tego, aby były one ratyfikowane i właściwie stosowane na całym świecie.

Środkiem dla ich przyjęcia jest dialog społeczny. Juan Somavia podkreślał, iż wszyscy zebrani na tej Konferencji mają przekonanie, że to właśnie dialog społeczny, a nie przemoc i wojna jest narzędziem do rozwiązywania problemów. Wszyscy zgadzamy się, że przyjmowane przez nas standardy są niezwykle ważne. To dzięki tej zgodzie MOP istnieje. Dyrektor Generalny wskazywał jednak, że to przekonanie o sile dialogu społecznego musimy przenosić – z MOP na poziom krajowy. Wierzę, że standardy dialogu społecznego prowadzonego w MOP będą przekładane na ich praktykę w Polsce.