WYSTĄPIENIE DELEGATA PRACOWNICZEGO, 
TOMASZA WÓJCIKA 
99 SESJA MIĘDZYNARODOWEJ KONFERENCJI PRACY 17 CZERWCA 2010 R.



Panie Przewodniczący,
Szanowni Delegaci,

W imieniu Polskiej Delegacji Pracowniczej gratuluję Panu i Pańskim Zastępcom wyboru na tak ważną funkcję. Szczególnie cieszy mnie fakt, że wiceprzewodniczącym ze strony pracowników jest mój przyjaciel Shigeru Nakajima.

Cieszymy się również z faktu, że MKP pojęła wysiłek opracowania nowego i bardzo ważnego instrumentu dotyczącego pracy domowej. Mam nadzieję, że MOP wypełniając swój mandat istotnie poprawi los milionów pracowników zatrudnionych w tym obszarze.

Panie Przewodniczący,

Rok temu z tego miejsca przemawiał w sprawach tak ważnych dla świata pracy, były działacz NSZZ Solidarność, niegdyś członek Rady Administracyjnej MBP, Prezydent Polski Lech Kaczyński. Był człowiekiem bardzo wrażliwym na sprawy społeczne, niestety nie ma Go już między nami, zginął w katastrofie samolotu. Trudno się nam pogodzić z Jego stratą.

Szanowni Delegaci,

Stoimy w Polsce wobec dwóch problemów, które mają ogromne znaczenie dla sytuacji pracowników. Pierwszy, to powódź, której w ostatnich dniach doświadczyła Polska. Tysiące ludzi ucierpiało wskutek zalania, wielu z nich straciło dorobek całego życia. Zniszczeniu uległo wiele małych zakładów pracy i gospodarstw rolników. Ich odbudowa wymaga solidarnej pomocy ze strony państwa i całego społeczeństwa.

Sytuacja jest bardzo trudna, bowiem skutki tego wydarzenia są związane bardzo mocno z drugim problemem do którego muszę się odnieść, a mianowicie ze światowym kryzysem.
W ubiegłym roku Prezydent Lech Kaczyński z tego miejsca, wskazywał, że chociaż Polska wówczas stosunkowo mało odczuła skutki kryzysu światowego, to zagrożenie nie minęło. Bardzo szybko okazało się, że miał rację. „Antykryzysowe” działania rządu, podjęte wbrew opinii związków zawodowych, przyniosły tylko jeden skutek – obniżenie standardów pracy. Bezrobocie przekroczyło 12%, istnieje poważne zagrożenie systemu emerytalnego. Sytuacja w Unii Europejskiej oraz w światowej gospodarce nie stwarzają realnych podstaw, by oczekiwać szybkiej poprawy.

W naszej ocenie kryzys światowy nie minął, ale ciągle jest początkowej fazie. Nawet tutaj w MOP unikamy odważnej analizy przyczyn obecnego kryzysu. Poszukuje się przyczyn głównie w obszarze polityki finansowej, a konkretnie z powodu popełnionych w tym zakresie błędów.

Tymczasem podstawową przyczyną kryzysu jest zgoda na globalny handel, bez żadnych warunków. Stworzono tym samym warunki nie fair konkurencji. Przypomnę, że był to jeden z powodów dla których 90 lat temu ustanowiono MOP.

Dwukrotnie z tego miejsca wskazywałem i zrobię to teraz jeszcze raz, że dwie najistotniejsze najbardziej podstawowe Konwencje MOP, a mianowicie Konwencja Nr 87 o wolności związkowej oraz Konwencja Nr 98 o rokowaniach zbiorowych, nie obejmują ponad połowy ludności świata. Podkreślam, ponad 50% światowej ludności nie ma prawnej ochrony wolności związkowej! Co więcej, konwencje te, nie obowiązują w krajach, które mają szczególne znaczenie w rozwoju światowej nie fair konkurencji. Pozwolę sobie wymienić te kraje, USA, Chiny i Indie.

Zwracam się z tego miejsca do Dyrektora Generalnego MBP z serdeczną prośbą, aby w statystykach dotyczących ratyfikacji poszczególnych konwencji podawać aktualną populację krajów oraz podawać procent ludności świata żyjących w krajach, które daną konwencję ratyfikowały. Chodzi tu o Raport III(2). Będzie to bardzo pouczające.

Nie ma wątpliwości, że ten powszechny brak wolności związkowej w istotny sposób podważa i osłabia stosowanie w praktyce wolności związkowej w krajach, które te konwencje ratyfikowały. Związki zawodowe, które upominają się o podstawowe warunki pracy, o pracę godziwą, często publicznie oskarżane są o działanie na szkodę krajowej gospodarki, a tym samym na szkodę ludzi pracy.

Powszechną praktyką, również w Polsce, jest dyskryminacja antyzwiązkowa. Jest ona z jednaj strony prowadzona w „białych rękawiczkach” przy cichej aprobacie aparatu sprawiedliwości z drugiej strony. Nawet udokumentowane przypadki dyskryminacji ze względu na przynależność związkową są odrzucane jako o „małej szkodliwości społecznej”. Drastyczne przypadki naruszenia wolności związkowej, których nie da się odrzucić, są rozpatrywane „szczególnie dokładnie” i przewlekle. Wzbudza to przekonanie o nieskuteczności Konwencji MOP oraz istniejącego prawa krajowego. Natomiast wobec rosnącego bezrobocia powstrzymuje to pracowników nie tylko przed podejmowaniem różnych funkcji w związkach zawodowych, ale również przed przynależnością do związków w ogóle.

Prezentowany w ubiegłym tygodniu przez Międzynarodową Konfederację Związków Zawodowych raport dotyczący naruszania wolności związkowej potwierdza nasze twierdzenia, wskazuje jak bardzo poważna jest sytuacja, mimo że nie wszystkie fakty zostały w tym raporcie zawarte. Dlatego zwracam się do was wszystkich, by tak istotny problem powszechnego i godziwego zatrudnienia rozpatrywać w kontekście powszechnej wolności związkowej.

Dziękuję za uwagę